Ze stolicą Szwecji, miastem Sztokholmem, i z morzem Bałtyckim jest ono połączone wielkim kanałem. Przy tym Chrystiania leży w najurodzajniejszej i najpiękniejszej z całego kraju dolinie, a w pobliżu znajdują się wspaniałe lasy i kopalnie miedzi.

Przed dawnymi laty Norwegia była osobnym, niezależnym państwem. Następnie Norwegowie na króla obrali sobie króla duńskiego i przez długi czas pozostawali w połączeniu z Danią: dopiero w roku 1815 na słynnym kongresie wiedeńskim Norwegia została przyłączoną do Szwecji. Połączenie to jednak jest bardzo luźne – polega ono tylko na tym, że obydwa kraje mają jednego króla zresztą wszystko jest oddzielne: każdy z tych krajów posiada osobny rząd, skarb i wojsko. Szwecja jest bardziej szlacheckim państwem, Norwegia zaś wyłącznie włościańskim.

Rząd w Norwegii jest konstytucyjnym, a więc król ma tam bardzo małą władzę, gdyż całym państwem zarządza zebranie posłów, wybranych przez lud. Każdy Norweg, który płaci podatki w jakikolwiek sposób, czy to będzie włościanin, czy mieszczanin, czy rzemieślnik, – po skończeniu 25 lat życia, ma prawo stawać do wyborów. Zgromadzenie, złożone ze stu wyborców, wybiera z pomiędzy siebie jednego pełnomocnika, mającego 30 lat skończonych. Takich dziesięciu pełnomocników wybierają znów z pomiędzy siebie jednego posła, który jedzie do Chrystianii i tam zasiada z innymi posłami z całego narodu w sejmie norweskim, czyli sztortingu, gdzie radzwraz z królem o ważnych dla kraju sprawach.