Powietrze górskie, przesycone zapachem żywicy, jest tak zdrowe, że, pomimo złego żywienia się, Norwegowie rzadko chorują i żyją dłużej, niż ludzie w jakim bądź innym kraju. Śmiertelność w porównaniu do innych krajów jest mniejszą. Z zapisywanej zaś wysokości wzrostu u rekrutów widać, że ludzie w tych krajach stają się coraz roślejsi, gdy tymczasem gdzie indziej dzieje się odwrotnie.

Usposobienie Norwega jest poważne, a umysł badawczy. Zwykle namyśla się on długo, zanim coś przedsięweźmie; gdy jednak raz postanowi, wówczas, choćby to wymagało wielkiej pracy, choćby na drodze wiele przeszkód stawało, Norweg pokona wszystko i spełni, co sobie umyślił. Wytrwałości tej uczy go ubogie życie i ciężka praca, z jaką musi uprawiać swą nieurodzajną glebę.

Przy niesłychanej też tylko wytrwałości norwegów możebnym było pokonanie przeszkód, które utrudniają niezmiernie rozszerzanie się oświaty. Bo gdzież tu w ogromne śniegi i trzaskające mrozy posyłać dziatwę z rozproszonych po całym kraju osad do szkół, nieraz o kilka mil odległych?

Przed laty tylko po miastach i większych paradach znajdowały się stałe szkoły, zresztą dzieci wiejskie z całego kraju uczyły się od wędrownych nauczycieli, którzy, przenosząc się z zagrody do zagrody, obchodzili całą parafię.